Własny apartament to nie koniec problemów.

Po latach ciężkiej pracy w międzynarodowej korporacji w końcu mogę sobie pozwolić na własne m3. Przestrzenne i jasne w wygodnej lokalizacji. Ideał, czyż nie? Ale to wcale nie koniec zmartwień w metropolii.

woman-506120_1920

Lower your standards

Uwaga! Przygotujcie się na kolejną porcję rozczarowań. Kiedy po ciężkim tygodniu postanowiłam wreszcie odpocząć i się wyspać zauważyłam, że w materacu jest dziura. Nie mam pojęcia jak to się stało, ale już widziałam przed sobą czarną wizję jego wymiany i przypomniało mi się jakie katusze przeżywałam podczas urządzania sypialni. Kiedy już wszystko było zaplanowane i gotowe, przyszedł czas na wniesienie…

architecture-1834403_1920

„Moje” miejsce

Byłam już u progu akceptacji tego, że nie wszystko może pójść zgodne z planem, że moje wymarzone mieszkanie nie będzie takie wymarzone, że sąsiedzi nigdy nie będą idealni. Ale to, co stało się w tym tygodniu przekroczyło wszystkie granice. Zmęczona po pracy wróciłam do domu, chciałam zaparkować mój samochód na miejscu, za które zapłaciłam. Niestety nie było to możliwe, ponieważ…

życie w sąsiedztwie

Magiczne sąsiedztwo

Mieszkańcy domków jednorodzinnych mają częściowo z głowy problem sąsiadów. Przeszkadzać im może co najwyżej to, że ktoś znowu wpakuje się im samochodem w podjazd, albo ktoś pomaluje sobie elewacje na czerwono i kolor ten atakuje ich z okna. Mieszkańcy kamienic, bloków i apartamentowców muszą znosić siebie nawzajem…

morning

Początki

Drodzy! Postanowiłam założyć tego bloga, żeby pokazać, że nie zawsze wszystko układa się po naszej myśli. Że mieszkanie i dobra praca to nie wszystko. Że własny kąt to dopiero wierzchołek góry lodowej. Jeśli myślicie, że własne mieszkanie to koniec problemów, to zdecydowanie się mylicie. Własne mieszkanie to problemy związane z codziennością. Niedziałający kran, dźwięk poczty głosowej podczas telefonu do technika,…